Uznanie w Polsce małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach członkowskich, co zmienia wyrok TSUE?
.jpg)
W dniu 25 listopada 2025 r. polskie media obiegła informacja o wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który został wydany w sprawie o sygnaturze C-713/23. Wyrok ten zgodnie nagłówkami pojawiającymi się w mediach ma zobowiązywać Polskę do uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych w krajach Unii Europejskiej .
Jak doszło do wydania wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C- 713/23?
W świetle art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej jako TFUE), Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym:
a) wykładni Traktatów;
b) ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii.
W przypadku gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z Państw Członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania.
W przypadku gdy takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, sąd ten jest zobowiązany wnieść sprawę do Trybunału.
Jeżeli takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym dotyczącej osoby pozbawionej wolności, Trybunał stanowi w jak najkrótszym terminie.
W omawianej sprawie, z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału zwrócił się Naczelny Sąd Administracyjny, wnosząc o dokonanie wykładni art. 20 ust. 2 lit. a i art. 21 ust. 1 TFUE w związku z art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty praw Podstawowych Unii Europejskiej (dalej jako Karta).
Wskazane wyżej artykuły TFUE dotyczą prawa obywateli Unii Europejskiej do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium Państw Członkowskich, natomiast wymienione przepisy Karty odnoszą się do zasady poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz zakazu dyskryminacji (w szczególności ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną).
Wniosek sądu złożony został w ramach sporu pomiędzy dwoma obywatelami polski płci męskiej a Wojewodą Mazowieckim w przedmiocie wniosku o uznanie i transkrypcję do polskiego rejestru stanu cywilnego ich aktu małżeństwa zawartego w Niemczech/

Wniosek o wydanie orzeczenia prejudycjalnego
Przedmiotowe postępowanie po wcześniejszym jego rozstrzygnięciu na niekorzyść wnioskodawców we wszystkich instancjach trafiło na mocy skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten zwrócił się do Trybunału z wnioskiem o wydanie orzeczenia prejudycjalnego wskazując, iż w Polsce transkrypcja zagranicznego dokumentu stanu cywilnego polega na wiernym i dosłownym przeniesieniu treści tego dokumentu do polskiego rejestru stanu cywilnego, zarówno pod względem językowym, jak i formalnym, bez jakiejkolwiek ingerencji w pisownię imion i nazwisk osób wskazanych we wspomnianym dokumencie. Jego treść przenosi się do rejestru stanu cywilnego w formie czynności materialno-technicznej, zamieszczając w akcie stanu cywilnego adnotację o transkrypcji.
Naczelny Sąd Administracyjny zwracał również uwagę, że kwestie stanu cywilnego i wiążące się z nim regulacje dotyczące małżeństwa są materią należącą do kompetencji państw członkowskich. Jednocześnie powziął w wątpliwość, czy różnica między stanem prawnym w Niemczech i Polsce nie skutkuje naruszeniem przyznanej każdemu obywatelowi Unii swobody przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich (ze względu na zróżnicowanie stanu cywilnego wnioskodawców w zależności od pobytu na terytorium danego państwa).
Sąd składając wniosek rozważył dwie możliwości rozstrzygnięcia sporu w postępowaniu, przy czym skłaniał się bardziej ku rozstrzygnięciu, wedle którego odmowa transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci, stanowi naruszenie przez dane państwo członkowskie prawa obywateli Unii do prowadzenia życia rodzinnego jako osób pozostających w związku małżeńskim i jednocześnie jest oznaką dyskryminacji ze względu na płeć i orientację seksualną. Okoliczności te w ocenie sądu mogłyby skutkować uniemożliwieniem korzystania w pełni z prawa do swobodnego przemieszczania.
Stanowisko Trybunału
W wydanym orzeczeniu prejudycjalnym Trybunał stwierdził, iż w obecnym stanie prawa Unii normy dotyczące małżeństwa należą do kompetencji państw członkowskich, a prawo Unii nie może naruszać tej kompetencji (…).
Jednakże każde państwo członkowskie powinno wykonywać tę kompetencję zgodnie z prawem Unii, a w szczególności zgodnie z postanowieniami TFUE dotyczącymi swobody przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich przyznanej każdemu obywatelowi Unii, uznając w tym celu stan cywilny ustalony w innym państwie członkowskim zgodnie z prawem tego państwa (…).
Odmowa uznania przez organy państwa członkowskiego, którego przynależność państwową posiada dwóch obywateli Unii tej samej płci, małżeństwa zawartego przez nich zgodnie z prawem na podstawie procedur przewidzianych w tym celu w innym państwie członkowskim, w którym ci obywatele Unii skorzystali z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, może stanowić przeszkodę w wykonywaniu prawa ustanowionego w art. 21 TFUE, ponieważ taka odmowa może spowodować dla nich poważne niedogodności na płaszczyźnie administracyjnej, zawodowej i prywatnej.
Spoczywający na państwie członkowskim pochodzenia obowiązek uznania małżeństwa obywateli Unii tej samej płci zawartego w przyjmującym państwie członkowskim w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, po to, aby umożliwić im powrót do państwa członkowskiego, którego są obywatelami, i kontynuowanie w nim życia rodzinnego z jednoczesnym korzystaniem ze stanu małżeńskiego ustanowionego zgodnie z prawem w przyjmującym państwie członkowskim, nie ma zaś wpływu na instytucję małżeństwa w państwie członkowskim pochodzenia, która jest zdefiniowana przez prawo krajowe i należy, jak przypomniano w pkt 47 niniejszego wyroku, do kompetencji państw członkowskich. Nie oznacza on bowiem, by państwo członkowskie miało obowiązek wprowadzenia w swoim prawie krajowym instytucji małżeństwa osób tej samej płci. Sprowadza się on do obowiązku zagwarantowania uznania takich małżeństw, zawartych w przyjmującym państwie członkowskim i zgodnie z prawem tego państwa, do celów wykonywania praw, które obywatele ci wywodzą z prawa Unii.
Odnosząc się do powyższego należy zauważyć, iż wyrok Trybunału nie zobowiązuje Polski do wprowadzenia do swojego porządku prawnego możliwości zawarcia małżeństwa przez osoby tej samej płaci. Trybunał jednoznacznie wskazuje bowiem, że kompetencje w tym zakresie należą do państwa członkowskiego. Wykonywanie tej kompetencji nie może być jednak sprzeczne z prawem Unii Europejskiej i naruszać norm wynikających z traktatów. Trybunał stwierdził zatem, że brak uznania małżeństwa dwóch osób tej samej płci zawartego w innym państwie członkowskim narusza prawo obywateli do życia rodzinnego, jednocześnie stanowi dyskryminację tych osób i narusza ich prawo do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich.
Czy wyroki Trybunału mają moc wiążącą?
W dyskursie publicznym wielokrotnie porusza się kwestię prawnej klasyfikacji orzeczeń Trybunału, porównując je do prawa precedensowego obecnego w krajach anglosaskich lub twierdząc, że orzeczenia te stanowią źródła prawa niczym ustawy. Można również spotkać się z interpretacjami odmiennymi, wedle których wyroki Trybunału nie mają mocy wiążącej.
W powyższym zakresie warto jednak odnieść się do doktryny prawa gdzie kwestia kwalifikacji prawnej wyroków Trybunału jest przedmiotem wielu rozważań. Zgodnie z poglądem P. Marcisza, w swoich orzeczeniach Trybunał formułuje abstrakcyjne i generalne reguły zachowania, które przedstawia jako wykładnię prawa unijnego. Sformułowane w ten sposób reguły stanowią zazwyczaj jeden z wielu możliwych sposobów rozumienia przepisów. Reguły te funkcjonują w obrocie prawnym jak przepisy prawa - stanowią podstawę działania władz krajowych oraz instytucji unijnych. Co więcej, wobec orzecznictwa Trybunału wykształcił się nawyk posłuchu, co sprawia, że Trybunał zyskał kompetencję do tworzenia prawa. Jego działalność prawotwórcza ma od tej pory podstawę prawną. Tak najkrócej można rozwinąć wyrażone w pracy tezy, że Trybunał tworzy prawo i że ma do tego uprawnienie płynące z legitymizacji .
Jak natomiast wskazuje W. Czapliński , zgodnie z traktatami założycielskimi to właśnie Trybunał Sprawiedliwości jest jedynym organem uprawnionym do dokonywania wykładni prawa unijnego oraz rozstrzygania o ważności aktów prawnych UE. Orzeczenie TSUE jest wiążące dla sądu krajowego zadającego pytanie, ale autorytet Trybunału powoduje, że w praktyce orzeczenie takie będzie miało skutek erga omnes (w stosunku do wszystkich podmiotów). Trybunał wychodzi jednak niekiedy poza tak zakreślone ramy procedury prejudycjalnej.
Czy Polska rzeczywiście jest zobowiązana do uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach UE?
Mając na uwadze powyższe, nie powinno budzić wątpliwości, że niezależnie od samej klasyfikacji prawnej wyroków Trybunału, Polska ma obowiązek dostosowania prawa krajowego do przepisów prawa unijnego zawartego w traktatach.
Na marginesie warto zaznaczyć, iż zgodnie z komunikatem Ministerstwa Cyfryzacji, rozpoczęto pracę nad wprowadzeniem koniecznych zmian do rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 29 maja 2023 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (Dz.U.2023.1023), w celu dostosowania dokumentów stanu cywilnego. Działanie to jest bowiem konieczne, aby organy administracji miały możliwość uznania małżeństw osób tej samej płci zawartych w innym państwie członkowskim .
Zgodnie z założeniami Ministerstwa, rozporządzenie, ma wejść w życie w ciągu 8 miesięcy od dnia jego ogłoszenia. Tak długi okres przejściowy związany ma być z koniecznością dostosowania systemów informatycznych oraz przygotowaniem urzędów na zmiany. Projekt rozporządzenia znajduje się obecnie na etapie uzgodnień między resortami .
Co również warte uwagi, jednocześnie w dalszym ciągu prowadzone są pracę nad wprowadzeniem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, która ma na swój sposób uregulować status osób pozostających we wspólnym pożyciu, a które z różnych powodów nie zawarły związku małżeńskiego. Obecnie ustawę skierowano do pierwszego czytania .
Premiera już 9 czerwca 2025
Kontakt
Dowiedz się więcej
Infolinia 24h
